Niedługo minie pół roku. Wyrażanie mojego zdziwienia odnośnie do upływającego szybko czasu, na początku każdego wpisu z serii miłego miesiąca, stało się już tradycją. Tak więc – tak! Jestem znów okropnie zdziwiona, kiedy, po raz kolejny, postarzałam się o następny miesiąc. I czy w tym czasie zrobiłam coś produktywnego, co wystrzeliło mnie w górę?

1. Nigdy nie jest za późno

Czyli, jak zwykle (kolejna tradycja tego cyklu!) Tekstualna daje kopa.

Long time, no see. #vscopoland #tatry #ski #mountains

Post udostępniony przez dziewczynazodzysku.pl (@dziewczynazodzysku)

2. Do What You Can’t

Czy jest na blogosali ktoś, kto potrzebuje motywacyjnego kopa?

3. Ser z ziemniaka

Bo sześćsetnym peanie, na który natrafiłam w Internetach, postanowiłam dać mu szansę. Sera nie przypomina, raczej serowy dip do naczosów z Multikina, ale zajadam na kanapkach i jest pyszka, polecam. Jedyna moja zmiana w przepisie – warzywa piekłam. Pół godziny roboty, pudełko szczęścia.

FIKAMY #vsco #vzcokato #vscopoland #katowice

Post udostępniony przez dziewczynazodzysku.pl (@dziewczynazodzysku)

4. Lego na czole

Ograniczenia się skończyły. Teraz możesz mieć LEGO gdziekolwiek podpowiadają Ci Twoje szatańskie wizje.

5. Rzeczy, których nie wyrzuciłem

I nie, to nie jest kolejny przewodnik minimalistki. To zapowiedziana w tym miesiącu książka Marcina Wichy, autora Jak przestałem kochać design. Wicha jest autorem, którego książki czyta się po równo – dla historii i dla stylu pisania.

Człowiek najlepiej odpoczywa, kiedy dobrowolnie się zmęczy. #vscopoland #mountains #tatry #ski

Post udostępniony przez dziewczynazodzysku.pl (@dziewczynazodzysku)

6. Mazidła do powiek

Może któraś z Was, tak jak ja, jest nieznośnie skupiona na poszukiwaniu ideałów, ma brązowe oczy i całe życie szuka paletki cieni, która będzie miała zarówno fiolety, zielenie jak i granaty? Proszę bardzo!

 

  • Zainteresował mnie ser z ziemniaka :D

    • Polecam wybróbować, tym bardziej, że składniki nie są jakieś bardzo drogie i wyszukane, nawet płatki drożdżowe :)