1. Przestać sobie powtarzać, że jestem za gruba.
  2. Nie liczyć kalorii, kiedy jem dobre ciastka.
  3. Przestać się wciskać w niewygodną bieliznę tylko dlatego, że jest ładna.
  4. Przestać uważać się za brzydszą i głupszą od wszystkich innych.
  5. Pomalować paznokcie brokatowym lakierem i stwierdzić, że to nie dla mnie albo oszaleć na jego punkcie.
  6. Uśmiechnąć się do siebie w lustrze.
  7. Ciepło o sobie myśleć.
  8. Wspierać inne kobiety.
  9. Kupić sobie dżinsy w dobrym rozmiarze.
  10. Nie chować ulubionych ciuchów na szczególne okazje.
  11. Mylić się i wyciągać wnioski.
  12. Popłakać sobie kiedy trzeba.
  13. Zjeść tabliczkę czekolady kiedy trzeba.
  14. Nie dać sobie wmówić, że nie jestem taka, jaka powinnam być.
  15. Być taką, jaką chcę być.
  16. Nie golić nóg zimą, kiedy mi się nie chce.
  17. Powiedzieć sobie, że jestem najzajebistsza w swojej kategorii.
  18. Wierzyć w siebie.
  19. Kochać siebie.
  • Ada

    Punkt 16 budzi moje wątpliwości.
    Czy latem muszę jeśli mi się nie chce? ;p

    • Też nie, ale najwięcej kontrowersji krąży wokół zimy :D.

      • No mi się wydaje, że z niegoleniem nóg zimą jesteśmy jakoś popkulturowo oswojeni. Niegolenie nóg, kiedy je widać – to wyzwanie ;)
        Generalnie jestem daleka od stwierdzania, kto co powienien, ale wierzę w istotność punków 4., 6., 7., 8., 17., 18., 19. <3

        • Jasne, że też nikogo bym do niczego nie zmuszała. To trochę taki kobiecy manifest rzeczy ważnych i głupotek, bez kary za niewykonanie głupotek ;).

  • Aleksandra Bryndza

    Zabrakło mi tylko „nie wmawiać sobie,że potrzebuję związku” ;)

  • Od punktu 6 zaczynam każdy poranek ;)